Kilka słów sprostowania + zdjęcia

Dzień Dobry!

  Mamy już kwiecień :) Za chwilę Święta Wielkanocne, a ja mój ostatni post opublikowałam 30 marca. Nie zapomniałam o Was, nie zapomniałam o moim blogu, nie przestałam go prowadzić - spokojnie ;) Ten post to kilka słów sprostowania mojej nieobecności.

   Tak więc, wyjechałam z kraju do pracy, w pracy miałam sporo problemów, a poza tym moje wszystkie wtyczki okazały się za małe abym miała możliwość ładowania laptopa :( Przepraszam za tą ciszę i obiecuję, że spróbuję się poprawić ;)

   Moja praca była w Wielkiej Brytanii, dokładniej w Anglii. Jest to wymagająca praca psychicznie, nieco mniej fizycznie. Bardzo się cieszę z tych 10 dni spędzonych na obczyźnie, ponieważ dzięki temu zarobiłam na 2 i pół raty kredytu :D Dodatkowo po raz pierwszy
w życiu byłam za granicą, po raz pierwszy w życiu leciałam samolotem (licząc podróż powrotną leciałam już dwa razy liniami Wizzair), po raz pierwszy w życiu spędziłam czas na wyspie.

Zwiedziłam trzy lotniska: London Luton, Katowice Pyrzowice i Heathrow oraz dwa hotele, które okazały się typowo angielskie: The Devil's Punchbowl Hotel & Georgian Hotel. Przez te 10 dni żyłam w bardzo spokojnym i malowniczym miasteczku Haslemere.

   Zdjęć dużo nie zrobiłam, byłam zmęczona i nie zawsze miałam na to czas. Te, które udało mi się 'cyknąć', nie wszystkie mogę opublikować, ale kilka przemycę ;)

   Oczywiście bałam się latać samolotami i byłam jednym, wielkim kłębkiem nerwów, lecz co się okazało NIE MA SIĘ CZEGO BAĆ! I mówię to JA - największy CYKOR latania ever :D Od teraz podróż samolotem należy do moich ulubionych <3

     Pomiędzy lotniskami w UK poruszałam się busami National Express - serdecznie polecam!

    A czy Ty już leciałaś / leciałeś samolotem? Jeśli tak, to czy lubisz taki środek transportu? 

                                       
Lot nad Morzem Północnym


                                  
Full English Breakfast - mnie nie smakowało

                              
 London Luton Airport - zrobione z National Express

                                                 
W chmurze


                                      
      Cudowny widok 


                             
           
                                 Katowice Pyrzowice - przed wylotem

Komentarze

  1. Ja samolotem jeszcze nie leciałam i nie wiem czy bym się odważyła!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja podróż do Londynu była świetna. A latanie samolotem polubiłam

    OdpowiedzUsuń
  3. To angielskie śniadanko nie wygląda szczególnie zachęcająco, nie dziwię sie że Ci nie smakowało. Angielska kuchnia nie należy do najsmaczniejszych - słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie leciałam, ale chętnie obejrzałabym chmury z takiej perspektywy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie leciałam samolotem i chyba bym się mega bała tego

    OdpowiedzUsuń
  6. W tym roku pierwszy raz polecimy z dziećmi 😀

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam, kiedy realne życie pozwala mi zapomnieć o blogu, zaniedbać go kosztem wspaniałych doświadczeń życiowych. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Latał samolotem bardzo często a więc a już wsiadam jak do autobusu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Samolotem nie leciałam, ale trochę się tego obawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie byłam za granica. Nie latałam też samolotem. Boję się okropnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie leciałam samolotem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie leciałam samolotem i nie wiem czy bym się odważyła by lecieć.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja lecę w maju do Anglii, pierwszy raz.
    Aj te ładowarki hahaha, mi praktycznie psują się na każdym kroku.
    Pozdrawiam Darriska

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety samolotem jeszcze nie leciałam, ale mam nadzieję że już niedługo będę miała okazję, może już nawet w te wakacje. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie leciałąm jeszcze samolotem, ta przygoda przede mną

    OdpowiedzUsuń
  16. nie leciałam jeszcze samolotem. Zdjecia świetne.

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj, takim śniadaniem to ja bym się też nie najadła.

    OdpowiedzUsuń
  18. Podróże są super. Ciekawe post...

    https://entomberemoreux.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jeszcze samolotem nigdy nie leciała ale bardzo bym chciała :) mam. Nadzieję że to Marzenie mi się w końcu spełni :) :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja leciałam samolotem tylko dwa razy i było to dla mnie ogromne przeżycie. Nigdy tego nie zapomnę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie leciałam samolotem. Boję się latać.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę- ja jeszcze nie miałam okazji latać

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale zazdroszcze, ja nigdy nie bylem za granica ale mam nadzieje ze kiedys bede. Balbym sie troche latać samolotem. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Kiedyś leciałam samolotem ale to były loty krajobrazowe, więc nie ma co porównywać. Myślę,że na lot międzynarodowy nigdy bym się nie zdecydowała, choćby dlatego,że moje zdrowie nie jest najlepsze i obawiałbym się lotu, skończywszy na lęku wysokości. Ale podziwiam widoki na fotografiach i wyobrażam sobie jak to byłoby fajnie

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio moja głowa podróżuje w przenośnych chmurach, rodzą się nowe pomysły. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie leciałam i kosmicznie się tego boję. :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Kocham latać! I też byłam w UK, odkładając w dwa miesiące równowartość rocznej pensji w PL. Warto choćby raz taką przygodę mieć w życiu.

    OdpowiedzUsuń
  28. Tak leciałam samolotem, ale na mnie nie wywiera to żadnego wpływu, bez przysłowiowego szału.. A śniadań w tym stylu też nie lubię, są za ciężkie...

    OdpowiedzUsuń
  29. Leciałam samolotem kilka razy, nie przepadam za tym środkiem transportu, ale też znoszę bez ''turbulencji'' :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Leciałam samolotem i mimo, ze jednak za tym nie przepadam to i tak wybiorę się na wakacje jeszcze nie raz tym środkiem transportu.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Cześć!
Cieszę się, że Cię widzę Drogi Czytelniku lub też Droga Osobo, która po prostu zabłądziła w Internecie :) Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wrócisz oraz zostaniesz na dłużej. Jeśli możesz i chcesz - zostaw komentarz a także zaobserwuj. Posiadasz bloga? Podlinkuj się! Na pewno zajrzę ;)

SPAM usuwam - mój blog, moje zasady.

Dziękuję za każdą aktywność.
~ Panda

Najczęściej oglądane w ostatnim tygodniu: