Perfekcjonizm, czyli słów kilka o zgubie naszych czasów.



Cześć społeczności!

  Dzisiaj napiszę troszkę o perfekcjonizmie. Zauważyłam, że jest co raz bardziej powszechny
w obecnym świecie i w obecnym czasie. Ba! Sama zauważyłam u siebie duże skłonności do perfekcjonizmu, co cholernie utrudnia mi życie i nie ukrywam, że jest niekiedy powodem moich porażek.

   Najprostsza definicja perfekcjonizmu przedstawia się tak:

Perfekcjonizm – postawa człowieka, która stawia dokładność wykonywanych czynności na najwyższym miejscu. Nadmierny perfekcjonizm jest w psychologii czasem nazywany dewiacją, która praktycznie uniemożliwia normalne funkcjonowanie."

Znalazłam również taki mini test, który pokazuje, czy masz cechy osoby perfekcyjnej. 

Warto zaznaczyć, że perfekcjonizm w zdrowym wydaniu nie jest zły - wręcz potrzebny! Pytanie brzmi: skąd wiadomo gdzie ta granica przebiega?
 

Konstruktywny perfekcjonizm:
- wymagania dostosowane do sytuacji, 
- siłą napędową jest dążenie do sukcesu,
- koncentrowanie się na właściwym wykonaniu zadania,
- spokojne i ostrożne podejście do wyzwań,
- właściwy stosunek celów do możliwości,
- poczucie wartości opiera się na rezultatach,
- realizowanie celów w porę,
- dążenie do wywołania pozytywnych reakcji,
- cele znajdują się poza własnym ja,
- niepowodzenia skłaniają do ponownych prób,
- wyważone oceny.
- pewność. 


Neurotyczny perfekcjonizm:
- bardzo duże wymagania,
- siłą napędową jest strach przed niepowodzeniem,
- koncentrowanie się na unikaniu błędów,
- podchodzenie do wyzwań z napięciem i lękiem,
- przepaść między tym, czego się chce, a tym co się potrafi,
- poczucie wartości opiera się na osiągnięciach,
- ciągłe przesuwanie celów w czasie,
- dążenie do uniknięcia negatywnych konsekwencji,
- celem jest podniesienie poczucia własnej wartości,
- niepowodzenia skłaniają do ostrej samokrytyki,
- myślenie czarno-białe: albo perfekcja, albo całkowita przegrana,
- natręctwa i ciągłe rozpamiętywanie.

Źródło: A. Perski, J. Rose, „Nie musisz być najlepsza”, Czarna Owca 2010

Jak perfekcjonizm namieszał mi w życiu?

* gdy byłam w związku, czasami powodował kłótnie,

* niekiedy "wyżywałam" się na rodzeństwie,

* byłam bardzo nerwowa,

* ze strachu przed zrobieniem czegoś nie idealnie po prostu odpuszczałam w myśl zasady ALBO PERFEKCYJNIE ALBO WCALE ( BARDZO TEGO ŻAŁUJE! TYLE PRZEZ TO ZANIEDBAŁAM! CZASAMI TO BOLI! ) ,* każda praca trwa dwa razy dłużej,

* bywa, że skupiam się na rzeczach mniej ważnych a te bardziej ważne są na drugim miejscu,

* okropnie się stresowałam,

* byłam bardzo krytyczna wobec siebie,

* przejmowałam się wszystkim za bardzo,

* odkładanie na później,

* niskie poczucie własnej wartości,

* częste niezadowolenie i upewnianie się 100 razy czy aby na pewno jest dobrze,

* wysokie wyobrażenia,

* zdarzało się, że nie dokańczałam pracy / projektów i wpadałam w złość oraz irytację; niekiedy płacz,

* często rozpamiętywałam,

* skłonności do pedantyzmu.

Co mi pomogło walczyć z perfekcjonizmem? 

a) terapia,
b) jakość życia,
c) szukanie wiedzy i informacji na ten temat ze sprawdzonych źródeł,
d) książki,
e) świadomość tego niezdrowego perfekcjonizmu.
f) bardzo mądre i motywujące słowa dwóch osób:

I. " ZROBIONE JEST LEPSZE OD DOSKONAŁEGO " ~ Sheryl Sandberg

II. " Najgłupszy argument : jeśli nie można osiągnąć ideału,lepiej nie robić nic " ~ Lew Tołstoj


Na sam koniec serdecznie polecam wykład dr. Konrada Piotrowskiego na temat perfekcjonizmu oraz cały kanał Strefa Psyche Uniwersytetu SWPS :)

                                        

Komentarze

  1. Ciekawy wpis. Stwierdzam, że zawsze dążę do perfekcjonizmu, ale nie za wszelką cenę i staram sie tak robić bym byla zadowolona z efektów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś byłam i lubiłam być perfekcyjna w tym co robiłam, jednak im jestem starsza tym odpuszczam i jest mi o wiele lepiej :) wszystko z umiarem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy wpis Ja czasem jestem perfekcjonistką ale to zależy od sytuacji

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj znam to uczucie. Chociaż chyba teraz po trochę zaczęłam odpuszczać i już nie skupiam się, żeby było zrobione na milion procent (no chyba, że jestem w pracy ;) )

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubie robić rzeczy dobrze albo wcale ale nie nazwalabym tego perfekcjonalizmem

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie, że poruszasz ten temat. Przyznam, że mam właśnie z tym problem. Jestem mega krytyczna i wymagająca wobec siebie

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko zależy co jest do zrobienia. Są rzeczy, które perfekcjonizmu wymagają. Ale zgadzam się, że na co dzień nie jest on zdrowy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. hm tak czytam i czytam....ja zdecydowanie nigdy nie dążyłam do prefekcjonalizmu i i jakoś dobrze mi z tym

    OdpowiedzUsuń
  9. Interesujący wpis. Mam coś z perfekcjonizmu. Na szczęście nie idzie to w złą stronę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. przesada w niczym nie jest zdrowa. Choć ja wolę być prefekcjonistką. niż dizałać "po łepkach"

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze przed oczyma mam bohatera "Dżumy", pracującego całe życie nad perfekcyjnym pierwszym zdaniem swojej książki. A mógł w tym czasie naprawdę zostać pisarzem!

    OdpowiedzUsuń
  12. Byciem perfekcyjnym to trudna rzecz, lepiej znaleźć zloty środek wszystkiego

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo drażnią mnie tacy perfekcjoniści, lubię spontaniczność i rzadko kiedy działam według kogoś, a pracując w grupie z taką osobą można najeść się nerwów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Perfekcjonizm może być uciążliwy dla innych osób.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie warto być perfekcyjnym ważne jest to aby byc sobą :) super post pomocny dla wielu z nas

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie jestem perfekcyjny, teraz to wiem haha

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mam problemu z perfekcjonizmem. Uwielbiam moją niedoskonałość :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety teraz każdy chce być we wszystkim perfekcyjny. Pamiętam jak zaraz po porodzie chciałam być najlepszą mama, idealną, kiedy coś mi nie wychodziło kończyło się to złością, płaczem. Teraz wiem, że to było nie potrzebne, każdy z nas jest jaki jest i nie może być idealny we wszystkim. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Teraz nacisk na perfekcyjność spotykamy na każdym kroku, od perfekcyjnej pracy poprzez rodzinę na wyglądzie kończąc

    OdpowiedzUsuń
  20. teraz każdy chce aby było cość idelanie ale nie zawsze to wychodzi

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie to napisałaś :)
    Perfekcjonizm jest zgubny ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niestety sama często łapie się na tym, że gdzieś błądzę w tym kole perfekcjonizmu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Na pewno nie jestem perfekcjonistką w każdym calu.
    Bywa, że zadowalam się
    ochłapami 😉

    OdpowiedzUsuń
  24. Często za bardzo skupiam się na byciu perfekcyjną.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Cześć!
Cieszę się, że Cię widzę Drogi Czytelniku lub też Droga Osobo, która po prostu zabłądziła w Internecie :) Mam nadzieję, że jeszcze do mnie wrócisz oraz zostaniesz na dłużej. Jeśli możesz i chcesz - zostaw komentarz a także zaobserwuj. Posiadasz bloga? Podlinkuj się! Na pewno zajrzę ;)

SPAM usuwam - mój blog, moje zasady.

Dziękuję za każdą aktywność.
~ Panda

Najczęściej oglądane w ostatnim tygodniu: